Koszalin uczy kolekcjonerstwa
Dodane przez MaGiK dnia Luty 03 2011 02:00:00
Koszaliński Okręg Polskiego Związku Filatelistów wyszedł w październiku ubiegłego roku  z inicjatywą programu edukacji kolekcjonerskiej. Postanowiono ideę kolekcjonerstwa rozwijać w różnych środowiskach Koszalina. Na początek były spotkania w trzech szkołach podstawowych Koszalina. W styczniu odbywają się takie same spotkania w Słupsku, gdzie wiceprezes Okręgu Jerzy Henke odwiedza szkoły z prelekcją o twórcy UPU H. Stephanie. W Koszalinie postanowiono z ideą kolekcjonerstwa wyjść do mieszkańców miasta. W Klubie Osiedlowym „Przylesie” Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie odbyło się we wtorek (1 lutego) spotkanie. Do zbieractwa zachęcał Andrzej Skorek, szczególne zalety widząc w filatelistyce. Na spotkaniu – ku ogólnemu zdziwieniu – uczestniczyli dorośli i młodzież Koszalina...
Treść rozszerzona
Koszaliński Okręg Polskiego Związku Filatelistów wyszedł w październiku ubiegłego roku  z inicjatywą programu edukacji kolekcjonerskiej. Postanowiono ideę kolekcjonerstwa rozwijać w różnych środowiskach Koszalina. Na początek były spotkania w trzech szkołach podstawowych Koszalina. W styczniu odbywają się takie same spotkania w Słupsku, gdzie wiceprezes Okręgu Jerzy Henke odwiedza szkoły z prelekcją o twórcy UPU H. Stephanie. W Koszalinie postanowiono z ideą kolekcjonerstwa wyjść do mieszkańców miasta. W Klubie Osiedlowym „Przylesie” Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie odbyło się we wtorek (1 lutego) spotkanie. Do zbieractwa zachęcał Andrzej Skorek, szczególne zalety widząc w filatelistyce. Na spotkaniu – ku ogólnemu zdziwieniu – uczestniczyli dorośli i młodzież Koszalina. Została przygotowana wystawa różnych obiektów kolekcjonerskich. Atrakcyjnie prezentowała się kolekcja starych pocztówek z przełomu XIX i XX wieku. Te pokazane w Klubie poświęcone były dziecku i kobiecie. Na kartach telefonicznych sympatycznie prezentował się pies. Ogólne zainteresowanie budził zestaw kilku starych map. Birofilia pokazano podstawkami pod piwo, otwieraczami i przedwojennymi koszalińskimi butelkami. Kolekcję banknotów zaprezentowano od tych wydanych 1794 roku po współczesne polskie i euro. Odrębną częścią spotkania była prezentacja starych listów. Bardzo podobał się  zestaw starych telegramów ozdobnych z początków ubiegłego wieku. 
Prelegent, z dużym przejęciem, opowiadał o dobrodziejstwach kolekcjonowania – czegokolwiek. Przekonywał, że zbieractwem zajmujemy się  w każdym wieku. Najważniejszym jednak jest określenie głównych zainteresowań – pogłębiając je i rozwijając. Dają one możliwość rozwijania się i pożytecznego spędzania wolnego czasu. Półtoragodzinne spotkanie minęło nie wiadomo kiedy. Rozbudziło długie kuluarowe rozmowy na temat, kto co zbierał w rodzinie i co z tych kolekcji pozostało. Padały nawet deklaracje, że warto te kolekcje uporządkować i kontynuować. Prezes Okręgu zapewniał, że najwłaściwszym miejscem realizacji swoich pasji będzie Polski Związek Filatelistów. 
Specjalne słowa uznania i podziękowania należą się Klubowi „Przylesie” i Pani Justynie Berezowskiej, za przygotowanie tej kulturotwórczej inicjatywy.

Andrzej Skorek