Wybierz język
  • język polski
  • język angielski
  • język hiszpański
  • język francuski
  • język niemiecki

Nawigacja

Nawigacja

Aktualnie online

· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 221
· Najnowszy użytkownik: ama

free counters

stat4u

Aktualności

"Bubel filatelistyczny" - nie dla wszystkich

Dodane przez Andrzej Nowak, Dnia: 20.08.2012, 23:12 Piśmiennictwo Filatelista
"Bubel filatelistyczny" - nie dla wszystkichPrzesyłam ilustrację z Filatelisty nr 7 z lipca br. s. 374 oraz list czytelnika zbulwersowanego tytułem "Bubel filatelistyczny" (dane adresowe usunąłem). Uważam, że prezentowany "bubel" jest o wiele cięższego kalibru aniżeli całość będąca przedmiotem krytyki, a również znalazła żarliwego obrońcę, który również w żaden sposób nie odnosi się do niej merytorycznie a pozostaje na inwektywach w stosunku do Związku, Poczty i mnie osobiście. A wystarczyło odpowiedzieć sobie na podobne pytania i wszystko byłoby jasne. Dodam, że "bubel" przygotowali znawcy przedmiotu, uznani filateliści jako ciekawostkę "przyrodniczą". I co można takie coś kolekcjonować, można. A czy musi się z tego powodu "lać krew"?.

Przesłał:
Henryk Monkos
facebookDrukuj

Komentarze

#1 | Adam_Staron dnia sierpień 21 2012 12:03:52
Jak widać produkcja pseudofilatelistycznych lusus naturae ma się dobrze i ma grono wiernych fanów. Może ogłosić dla nich jakiś konkurs?
#2 | embok dnia sierpień 22 2012 23:54:42
Prezesowi - Publicyście - Filateliście Monkosowi należą się podziękowania za likwidację braków w literaturze filatelistycznej i wprowadzanie potrzebnych pojęć, a za ich precyzyjne zdefiniowanie i trafne zilustrowanie dodatkowo słowa uznania ! Zamieszczenie tutaj strony 374 z "Filatelisty" nr 7/2012 jest jak najbardziej właściwe - zwiększa bowiem krąg filatelistów, którzy dowiedzą się, jak NIE POWINIEN wyglądać WALOR filatelistyczny !!!
#3 | Adam_Staron dnia sierpień 24 2012 10:25:58
Nie zgodzę się - pokazywać należy, ale nazywając rzecz po imieniu! Pokazywać chociażby po to, aby tych początkujących uczyć i ostrzegać przed zaśmiecaniem zbiorów takimi "wynalazkami" jak tu prezentowany. Na marginesie - bardziej adekwatnym określeniem niż "bubel" byłoby tu raczej "wygłup", bo tego dziwoląga brać na poważnie nie można. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć (choć się z nimi nie zgadzam) część argumentów osób broniących różnych współczesnych "poczt specjalnych", o tyle tutaj bronić nie ma czego. Argumenty owego oburzonego filatelisty można skwitować co najwyżej śmiechem. Szkoda, że ów filatelista i pocztowiec nie rozumie podstawowych pojęć takich jak "poczta" czy "znaczek (znak) pocztowy", ani nie potrafi odróżnić koperty-całostki od koperty-papeterii. I jeśli woli zbierać jakieś naklejanki to jego problem.
#4 | johann olchowik dnia sierpień 24 2012 12:25:53
Filatelistyczne Kamraty, końcowy komytarz Heinka .,.,A czy musi się z tego powodu "lać krew".,., jest RICHTIK. Pszeca Ci co te niy filatelistyczne żeczy zbiyrajom dobrze wiedzom że niy mogom tego pokazywać we eksponatach wystawowych i napewno żodnego Filatelistycznego modzika na to niy naciongajom. Czyli Fachowcy Filatelistyczni niy byćcie w goroncy wodzie kompani. Czy z Wos jeszcze żodyn niy boł na Flohmarkt - targ ustaroci? I moga dać gowa że sie tam cosik kupioł, cosik niy fillatelistycznego, bo to sie mu podobo i chce sie to zbiyrać. Rudzki Oddział PZF w 2004 roku zrobioł Wystawa EURO FIL HOBBY, czego tam ludzie niy pokazywali a pszi czym boło wiyncy zwiedzajoncych dopowiydzcie sie sami. A MY Filatelisty przi tym tyż skorzystali bo zwiedzajoncy kukli, choćby ino na chwila do eki Philatelie. I na koniec, czy My niy momy innych problymow w Naszy Filatelistyczny Famili? Czy nikerzi z nos zdowajom sie sprawa co to jest HOBBY?
#5 | Adam_Staron dnia sierpień 24 2012 16:56:35
Panie Johannie! Problem nie w tym, że ktoś zbiera co chce i jak chce, tylko że na siłę próbuje robić z tego walor filatelistyczny. A przy okazji robiąc tym niedoświadczonym wodę z mózgu. Za chwilę ktoś sobie namaluje znaczek na kopercie i też będzie wmawiał wkoło, że to jest "walor filatelistyczny".
#6 | johann olchowik dnia sierpień 24 2012 23:10:34
Bodo .,.,niy ważne jakom sie godo gotkom ale jakich używo sie słow,., Bodo jo bych bardzo chyntnie z tobom pogodoł, może zrobiymy tak że podosz mi numer telefonu .,.,moge być ze budki telefoniczny.,.,umowiymy sie na jakoś godzina i jo do cia zadzwonia. Pogodomy na spokjnie poco mosz sie nerwować. Bodo mie tyn twoj wpis naprowda niy łobrazioł ani niy ruszoł. Bodo jo łod 40 lot jeżech szoferym autobusu tak że taki Bodo abo Bodoki niy som mi obce. Co do godki postarom sie jak ino poradza mówić ale jak ci bydzie wygodni mogymy i po nimecku. I jeszcze jedno jo niy napisoł Heinek ino Heini. Ja to jest Prezes Monkos ale do mie boł jest i bydzie zawsze Heini. Jeszcze na koniec Ciesza sie żeś sie łodezwołWink
#7 | johann olchowik dnia sierpień 24 2012 23:29:30
Adamie, niy być nerwowy rocznik. Tyn wtoś z tym czymś niy mo szans. Ani we klubach, ani na wystawach ani nikaj. Moge sie to zbiyrać do sia. I mogesz mi wierzyć że nojmniejsze szanse mo akurat ze modzikami. Dzieci z 1 - 2 klasy majom tako godana że taki naiwny z jego niby walorami filatelistycznymi niy mo szans, komputery majom opanowane lepi jak my dorośli i jak ich cosik interesuje znolezom to pryndzy we internecie jak my dorośli. Adamie jo to widza i słysza dziynnie. Tak że SPOKO niy ma co tego dali chajcować naprowda niy warto. A po druge niy chca coby Bodo dostoł skuli mie wżodow na żołondkuWink

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.