Zobacz również:     Katalog Znaków Pocztowych     Polski Związek Filatelistów     Filatelistyka.org     Inne
 Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 

   przesyłki na szkodę poczty

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Filatelistów Polskich Strona Główna -> Tematyka ogólna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 281
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 02:04    Temat postu: przesyłki na szkodę poczty Odpowiedz z cytatem

Ostatnio zaobserwowałem zwiększone zainteresowanie przesyłkami na szkodę poczty głównie opłaconych znaczkami z lat '60-90. Poświęcanie temu tematowi miejsca na łamach prasy filatelistycznej w których zazwyczaj autorzy wymieniają się kolejnymi ciekawymi walorami i zachwycają ich różnorodnością. Tymczasem mamy tutaj do czynienia z oszustwem które w 100% są wytworem filatelistów związanych w zdecydowanej większości przez sprzedawców z Allegro oraz w znacznie mniejszym stopniu firmy filatelistyczne którzy w ten sposób znaleźli dodatkowe źródło dochodu. W ten sposób coraz więcej znaczków z tych lat trafia na przesyłki co może spowoduje że zmniejszy się ich podaż na rynku. Są to jednak działania powodujące straty naszego operatora oraz niedoskonałości urządzeń kontrolnych które w większości skanerów wyłapują głównie przesyłki z znaczkami bez widocznego świecenia papieru fluorescencyjnego co jednak okazuje się łatwo zmylić skaner stojąc fluor którym łatwo pokryć znaczki z tych lat i przesyłka już nie zostaje zatrzymana na sortowni. Ponieważ coraz więcej osób prowadzi taki proceder może należałoby wprowadzić koszt poczty 0 złotych na portalu Allegro a w przypadku jej pobraniu przez sprzedającego wystarczy oświadczyć że znaczki użyte do opłacenia przesyłki są wycofane z obiegu listonoszowi i poprosić aby ten zwrócił przesyłkę nadawcy z taką adnotacją wówczas nadawca będzie zobowiązany do uiszczenia podwójnej opłaty za przesyłkę co może nauczy go że oszustwo zawsze będzie ujawnione. Każdy z filatelistów myślę że bez problemu jest w stanie określić które znaczki są aktualnie w obiegu pocztowym.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ptp18



Dołączył: 06 Gru 2017
Posty: 20

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 10:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Kolego Robin Hoodzie, który chce zabierać biednym (filatelistom) i oddawać bogatym (PP). Jako szlachetny obrońca finansów PP wyjaśnij najpierw podstawę prawną procederu polegającego na łupieniu klientów bezzasadnym wycofywaniem znaczków z obiegu. Znaczek w wielu krajach traktowany był jako ekwiwalent pieniądza. Poczta należała - w innych cywilizacjach - do ministerstwa finansów, co podnosiło jej wiarygodność. Naklejanie legalnie zakupionych na poczcie znaków pocztowych, które ,,przez noc,, straciły - w sposób daleki od demokratycznych zasad wolnorynkowych – swoją siłę nabywczą, jest swoistą formą protestu społecznego. Jeżeli grupa urzędników likwiduje bez żadnej ważnej przyczyny obiegowa moc znaczka, to nie jest to proceder, który można tak sobie sankcjonować. I nie mówimy tu o czasach, w których znaczkami wydawano -
ok. 100 lat temu - tzw. drobne w sklepach. Dzisiaj te walory (np. tzw. kapselgeld) są rzadkie i poszukiwane. Mówimy o prostej przyzwoitości emitenta i wierze w obowiązujące prawo. Po wprowadzeniu euro poczta naszych sąsiadów przez długi czas wymieniała stare znaczki markowe na nowe, nawet jako pojedyncze sztuki. Miliony znaczków wyjęto z klaserów i zamieniono na ważne obiegowo. I nikt nie rozpaczał nad losem tamtejszej poczty.
Jeżeli maszyny PP nie są w stanie wyłapywać wycofanych znaczków, to trzeba ścigać tych, którzy je dla niej zakupili, nie biednych ale przedsiębiorczych klientów-filatelistów. Opisany proceder należy raczej traktować w charakterze sportu narodowego. Mamy przecież tak wspaniałe tradycje walki podziemnej. I nie chodzi o okres słusznie miniony (lata 60-90), ale też o wybryki PP w tym wieku.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Metody



Dołączył: 01 Paź 2013
Posty: 19
Skąd: Bieszczady

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 11:25    Temat postu: Przesylki na szkodę poczty. Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie nie popieram "produkowania" przesyłek pocztowych ze znaczkami wycofanymi z obiegu w celach zarobkowych. Jest to fałszerstwo na szkodę poczty - ale....
W tym "ale" zawarte są rożne zarzuty, które można postawić PP i jej pracownikom. Sporo lat temu w okresie inflacyjnym otrzymywałem listy od mojej już nieżyjącej Matki gdzie prawie za każdym razem moja poczta inkasowała odpowiednią dopłatę. To jest przecież podstawowa metoda kontroli i egzekwowania przez pracownika poczty prawidłowej opłaty za przesyłkę. Jeżeli tego nie robi to wina leży po stronie poczty jako instytucji, że nie potrafi odpowiednio przygotować swoich pracowników do wykonywanie tej pracy.
Najważniejsze: filatelistom nie można odbierać prawa do pełnienia pewnego rodzaju kontrolera poczty. Nie mam nic przeciwko temu żeby filatelista w celach "sprawdzających " prawidłowość funkcjonowania poczty nadał taką przesyłkę. O ile się nie mylę to poczta przed laty sama szukała chętnych do współpracy w takim zakresie. Warunek jest tylko jeden - cele nie może być zarobkowy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ksiark



Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 92

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 11:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego ptp18 do jednego worka wrzuciłeś dwa różne zagadnienia. Jedno to znaczki z lat 60-90. Ich używanie jest klasycznym oszustwem ponieważ 1 nowy zł = 10 000 starych. Trudno mi sobie wyobrazić ich uczciwe naklejanie gdyby nie zostały wycofane gdyż np. obecne 2,60 z użyciem znaczków ówczesnych 60 gr wymagało by ich ponad 43 tyś sztuk na jednym liście. Natomiast kwestia nienaturalnego skracania ważności obiegowej przy emisjach współczesnych jest oczywiście punktem do dyskusji ale niestety odpowiedni minister jest na prawie i ich użycie również jest oszustwem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ptp18



Dołączył: 06 Gru 2017
Posty: 20

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale poczta włoska i francuska jakoś sobie radziły (radzą?) z obliczaniem opłaty za przesyłki oklejone znaczkami w starych walutach (starych frankach i lirach). Chyba rozdali urzędnikom w okienkach liczydła. Nie jestem specjalistą od opłat zagranicznych, ale do dzisiaj otrzymuję listy z tych krajów oklejone takimi znaczkami.
Nie po raz pierwszy Państwo przegrywa z podziemiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ksiark



Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 92

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 13:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W Włoszech i Francji nie było inflacji liczonej w 1000%. Poza tym znaczki używane są po przeliczeniu a nie na zasadzie że 1 = 1 tak jak stosują polscy "oszukiwacze". To są zupełnie inne wartości.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Voyteck
Administrator


Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 861

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 13:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy takie przesyłki są na pewno na szkodę poczty? Przecież jeśli te znaczki zostały kiedyś legalnie zakupione na poczcie, to poczta pieniążki za nie przygarnęła, ale nie musiała zrealizować związanej z zakupem usługi, ponieważ klient znaczków nie użył. Czyli poczta na tym podwójnie zarobiła, a nie straciła. Co jest w tym takiego nagannego, że ktoś chce zrealizować teraz opłaconą dawniej usługę?
Co innego, jeśli ktoś wykorzystuje znaczki, które już raz były w obiegu, ale z różnych powodów da się je wykorzystać na innej przesyłce (nie odbity lub źle odbity stempel, umożliwiający jego usunięcie itp.) - w tym wypadku bardziej można mówić o szkodzie poniesionej przez pocztę, bo za tą samą cenę, będzie musiała wykonać drugi raz usługę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ptp18



Dołączył: 06 Gru 2017
Posty: 20

PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 15:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki Bogu, są trzeźwo i praktycznie myślący filateliści. Klejenie znaczków z poprzedniej epoki to „kozactwo”, ale jak wytłumaczycie Panowie wycofane z obiegu po 5 miesiącach do pół roku znaczki w 2004 roku (Fi 3971-77, 3980 lub Bl 190)? Czysty rozbój monopolisty, zabawa z klientami – kto się nie zorientuje, ten przegrywa?
Frank francuski zdewaluowano 1:100, a wymianę banknotów na nowe prowadzono 10 lat. Inny świat.
Po co są maszyny w rozdzielniach. Panie przy workach wychwyciłyby wnet te zabytki. Postęp i nowoczesność ma swoją cenę. Stąd mamy stale rosnące opłaty listowe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 281
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 00:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

odnośnie wycofanych znaczków z 2004 też tego nie rozumiałem kiedy to zrobiono i dalej jest to zagadkowa decyzja tym bardziej że poczta w sklepie internetowym obniżyła cenę do 1 lub 2 groszy za sztukę i znam osoby które zakupiły po 10000 sztuk każdego nominału a następnie odsprzedawały je w cenie 1 złoty za sztukę
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 281
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 00:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odnośnie Francji to sprawa związana była z ogromnym przywiązaniem starszych osób do Franka dlatego okres wymiany na Euro trwał tak długo. Co do stosowania znaczków to dotyczy to wyłącznie znaczków o wysokim nominale z końcówki poprzedniej waluty i podobnie jak w Polsce znaczki te używane są wyłącznie przez filatelistów i firmy filatelistyczne , Francuz na poczcie otrzyma już znaczki w Euro lub w automacie nalepkę i nawet przez myśl mu nie przejdzie że można w ten sposób opłacić przesyłkę. Proszę o podawanie rzetelnych informacji a nie takich które Panu odpowiadają w danej chwili i są nieprawdziwe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ptp18



Dołączył: 06 Gru 2017
Posty: 20

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 16:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytając Pańskie komentarze odnoszę wrażenie, że starsze osoby we Francji były bardziej przywiązane do starych franków jak seniorzy w Polsce. Wiem, że musi Pan coś odpowiedzieć, ale proszę nie traktować siebie za znawcę psychologii starszych Francuzów. To u nas kilkanaście lat po reformie część społeczeństwa ''liczyła'' w starych złotych.
Nie chodzi o inteligencję społeczeństw, ale o bandyckie praktyki pocztowego monopolisty, który robi w bambuco społeczeństwo i filatelistów. I dlatego ci kleją nieważne znaczki, a ci inni nie mogą sobie z tym poradzić.
Lepiej zatem nie występować jako rzecznik-wolontariusz PP.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 281
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wymienił Pan przypadek Francji więc odpowiedziałem Panu jak tam od strony obywatela to wyglądało jeśli nie zna Pan realiów Francji to proszę zmienić przykład , tylko proszę mi nie pisać że Polacy uczyli Francuzów jeść widelcem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ptp18



Dołączył: 06 Gru 2017
Posty: 20

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 19:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaczął Pan wczoraj ten wątek od biadolenia nad losem biednej oszukiwanej poczty, która nie jest w stanie wychwycić oszukanych frankatur filatelistów, przede wszystkim klientów allegro. Zmartwił się Pan zmniejszoną podażą znaczków z tamtego okresu. Pana propozycje zwracania źle opłaconych przesyłek listonoszowi jest tak samo kuriozalna, jak twierdzenie, że my, filateliści, mamy stać się konfidentami PP i donosić na bojowników podziemia pocztowego.
Nie jestem takim specem od socjologii społeczeństw zachodnich jak Pan, ale żyłka do drobnego oszukania Państwa drzemie u większości gatunku ludzkiego, u nas i u nich. Jedni robią to kradnąc cukierka lub winogrono w sklepie, inni jadąc na gapę, a ci ostatni oszukując pocztę, jako przedłużone ramię Państwa. Pan chce krucjaty przeciw ludzkiej przedsiębiorczości i strzela z kapiszonów typu „widelec dla Francuzów”. Totalne pudło!
Proszę zresetować: reakcja sprytnego małego człowieka klejącego z sukcesem stare znaczki na list to tylko indywidualny wentyl bezpieczeństwa przeciw rozbojowi monopolisty. Ten bezmyślny monopolista sprzedawał przecież po 2 grosze znaczki z 2004 roku, które wrócą do niego ze stukrotną stratą. Pan tego nie rozumie, ja tego nie rozumiem. A monopolistę głupota zaboli – razy 10000.
Zna Pan ceny płacone za roczniki polskich znaczków z końca ub. wieku? 5% katalogu, mniej? Każdy znaczek , który dostanie się do wtórnego obiegu podnosi zatem wartość tamtego okresu. Nie ma co biadolić.
Czekamy na następny wątek w Pańskiej funkcji wolontariusza naszego monopolisty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lotar



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 146

PostWysłany: Nie Sty 21, 2018 12:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat denominacja jest zupełnie koniecznym i wystarczającym warunkiem do wycofania znaczków z obiegu. Również po denominacji taka praktyka była stosowana w ograniczonym zakresie, ale od kilkunastu lat nie ma ona miejsca (chociaż nie będę jakoś specjalnie zaskoczony jeśli do tego wrócą).

Pisałem o tym nie raz, że uważam politykę emisyjną PP za szkodliwą zarówno dla hobby jak dla rynku filatelistycznego, ale z innych powodów.
Żeby pozostać w temacie taka ciekawostka, która odróżnia PP od innych poczt (porównywalnych). W sklepie internetowym sprzedawane są w jednej zakładce znaczki czyste będące w obiegu jak i te wycofane. To kuriozum - nawet te (nieliczne) poczty, które sprzedają stare wycofane wydania nie mieszają produktów kolekcjonerskich z aktualnymi znakami opłaty. No i tu jest właśnie jakaś generalna odpowiedź na takie zjawiska jak używanie znaczków wycofanych (poza chęcią nieuczciwego zaoszczędzenia paru złotówek). PP powinna promować kulturę filatelistyczną, zupełnie oczywistą w innych krajach i może to robić na różne sposoby. Nie robi tego z różnych znanych i nieznanych powodów i zbiera tego owoce.
Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotr11



Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 18

PostWysłany: Nie Sty 21, 2018 23:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie - sprzedaż w sklepie internetowym znaczków będących w obiegu i wycofanych w tej samej zakładce jest co najmniej dziwaczna.
Nie wiem na czym polega „szkoda” PP w przypadku użycia do ofrankowania przesyłek znaczków wprowadzonych (a następnie wycofanych) po denominacji. Chyba na tym, że nie udało się „oszukać” posiadaczy tych znaczków i dalej frankujących nimi listy. Nie rozumiem dlaczego ma to być „chęć nieuczciwego zaoszczędzenia paru złotówek”. Przecież legalnie i uczciwie kupili je od PP. Ciekawe co było przyczyną wycofania z obiegu znaczków wprowadzonych po 1995?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Filatelistów Polskich Strona Główna -> Tematyka ogólna Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB (C) 2001, 2005 phpBB Group
Theme Retred created by JR9 for stylerbb.net