Zobacz również:     Katalog Znaków Pocztowych     Polski Związek Filatelistów     Filatelistyka.org     Inne
 Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 

   XXI Walny Zjazd Delegatów PZF w Iławie

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Filatelistów Polskich Strona Główna -> Nowości (nie tylko polskie)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szewczyk Michał



Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 179
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 17:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cena na wystawie i dla członków związku byla, jesli dobrze pamiętam, 40 PLN.


Katalog (oczywiście z arkuszem rybek) na wystawie kosztował 15 PLN.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
m^2



Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 307
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 17:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aż tak dobrą masz pamięć?. Znaczyłoby to, że cena katalogu bez arkusik to ok. 8,-. Przepraszam ale musisz się mylić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
347



Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 153

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 17:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

40 zł razem z katalogiem
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WoZaj



Dołączył: 06 Paź 2016
Posty: 75
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 18:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

al napisał:
...
W Toruniu w sklepie filatelistycznym PP był jeszcze niedawno, ale z całym katalogiem, o ile się nie mylę za 120,- zł. Laughing

Tak, widziałem to, ale to była chyba grzecznościowa sprzedaż dla osoby "która to przyniosła do sprzedania".
To nie była oficjalna sprzedaż PP.

m^2 napisał:

Arkusików, pokazany we wpisie WoZaj można było kupić bez żadnego problemu na wystawie wraz z katalogiem. Także kazdy członek PZF mógł kupić ten katalog. W obu wypadkach arkusik był wliczony w cenę katalogu. Cena na wystawie i dla członków związku byla, jesli dobrze pamiętam, 40 PLN.
Zatem po co te lamenty? Trzeba było wybrać się do Centrum Olimpijskiego i kupić sobie do woli lub jako członek PZF kupić spokojnie poprzez koło. Resztę związek sprzedawal. Wystarczyło się trochę zorientować sprawie.


Szanowny kolego m^2. Raczy kolega żartować.
Mam jechać na wystawę żeby kupić sobie znaczek który wydała Poczta Polska?
Czy ten arkusik wydał PZF?
To wydała państwowa firma "Poczta Polska" zajmująca się drukowaniem i dystrybucją znaczków, wydająca arkusik "Z OKAZJI" a nie "DLA".
Nie przypominam sobie aby można było kupić chociaż ten katalog z arkusikiem po cenie 40 zł w sklepie internetowym PP - pomimo że uważam iż powinien być dostępny w cenie nominału czyli 7zł.
Dla uczestników wystawy jest natomiast wydany pamiątkowy katalog.
Dla mnie to takie same świństwo jak z Iławą.
Skoro Poczta Polska wydaje znaczek to powinien on być dostępny dla wszystkich i we wszystkich punktach dystrybucji znaczków.
Taka jest jej rola.

Przecież Poczta Polska nie ma z tak małego nakładu żadnego zysku.
I tak musi to sprzedać po nominale znaczka.
Powoduje to tylko umożliwienie spekulacji na rynku wtórnym, czyli można nawet Poczcie Polskiej zarzucić niegospodarność.
Mogła "wydrukować" 30k które i tak sprzedałaby a "wydrukowała" tylko 15k.
Tak samo PP była niegospodarna z ciętą Iławą gdyż spokojnie sprzedałaby te 30k arkuszy a "wyprodukowała" i sprzedała tylko 8k.
Natomiast PZF powinien zamawiać dla siebie na swój koszt obrazki znaczkopodobne bez nominału z odpowiednimi adnotacjami a dla jeszcze bardziej zasłużonych z dodatkowym odciskiem dużego palca prawej nogi Prezesa lub Skarbnika PZF.

Jeśli natomiast PZF koniecznie chce zaistnieć w postaci znaczka obiegowego to tak jak każdy z nas może to zrobić w postaci znaczka personalizowanego.
PZF zdecyduje wtedy ile i komu dać a mnie wtedy g..o do tego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
m^2



Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 307
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 20:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolega WoZaj nie jestem śmieszny. Skoro jesteś hobbystą, kolekcjonerem polskich znaczków to jak najbardziej powinieneś, chociażby po to aby na własne oczy zobaczyć najrzadsze polskie znaczki pocztowe, calostki i całości. Innej szansy nie masz, bo żaden katalog nie pokaże tego. A PZF zgodnie ze statutem propaguje filatelistykę. Ma do tego prawo. Każda wystawa kosztuje, każde działanie wymaga sponsorów. Dlaczego zatemokzujesz swiete oburzenie. Ponadto arkusików znatalogiem, jak pisałem, mógł nabyć każdy członek PZF. Pozostałe były w sprzedaży, jeszcze niedawno na wystawie jednoekranowek w Warszawie widziałem je.
Dziwi mnie Wasze święte oburzenie odnośnie wydań niskonakladowych. One były zawsze i wszędzie. Poza tym, czy arkusiki Iława to jedyne wydanie niskonakładowe w tym roku?
Z okazji SDM i RM wydano sporo różnych rzeczy, w tym kartki które były wykupione ale nie przez PZF. I jakoś nie krzyczycie! Dziwi mnie też że tak bardzo pogardzacie perforowaną Iławą. Tych arkusików było prawie tyle co arkusików z rybkami nad którymi teraz lamentujecie. A ile kosztuje dzisiaj akusik z rybkami? Czy perforowaną Iława nie osiągnie podobnej ceny? Pewnie będzie podobna i wówczas też będziecie lamentować, bo dzisiaj Wam drogo dać 30,-. I znowu będziecie kopac PZF.
Panowie, już dziecko wie, że pływanie pod prąd jest męczące i rzadko kiedy daje satysfakcję. Może lepiej i zdrowiej dla Was będzie jak wstąpicie do PZF.
A równości i transparentność to fajna sprawa, ale życie nie daje wszystkim po równo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WoZaj



Dołączył: 06 Paź 2016
Posty: 75
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob Paź 08, 2016 23:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego m^2 nie napisałem że Kolega jest śmieszny ( nie śmiałbym ) a że Kolega żartuje.
Perforowaną Iławę kupiłem w pierwszym dniu w sklepie filatelistycznym w Toruniu.
(Miałem szczęście - bo takie miasta jak Grudziądz czy Brodnica nie miały podobno ani sztuki). Perforowana Iława była też dostępna dość długo w sklepie internetowym PP.
SDM to rozumiem że chodzi o Światowe Dni Młodzieży. Kupiłem cały komplet wydanych znaczków z Czarnodrukiem włącznie toruńskim sklepie Filatelistycznym PP. Nawet w sklepie internetowym PP kupiłem koperty FDC na pamiątkę.
Właśnie chodzi mi o to że nie musiałem wstawać rano ciut świt aby się logować do sklepu internetowego (przyznam się że w przypadku ciętej Iławy próbowałem ale nie udało mi się zalogować) ani nie musiałem jechać na spotkanie z Papieżem aby te walory kupić do swojej kolekcji.
Fakt nakład był niższy niż zawsze ale można było jakoś normalnie zakupić.
Czyli ta ilość była optymalna.
Nie rozszyfrowałem natomiast skrótu RM - o które wydanie chodzi?

Czemu Kolega tak namawia mnie do płacenia składek PZF.
Kiedyś płaciłem i nic z tego nie miałem.
Jak chcę kupić sobie piwo to idę do sklepu i je kupuję.
Nie muszę kupować browaru.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
m^2



Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 307
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 06:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

RM - rok miłosierdzia. Słyszałem, ze zostały wydane kartki, których nakład w całości wykpily zakony. Ale ponieważ kartek nie zbieram, sprawy nie drążyłem.
Odnosnie PZF to nie namawiam. Mówię jedynie, że to jest rozwiązanie.
A co do uwagi, która ma wskazywać na wolności konsumencką to Kolega chybił. Kupując piwo, płacisz nie tylko za piwo. I nie tylko płacisz zwykły podatku VAT ale jeszcze musisz zapłaci inne opłaty, których nie chciałbyś zapłacić, gdyby do Ciebie zwrócono się. Nasza wolność jest tylko pozorna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 300
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 18:55    Temat postu: cd Odpowiedz z cytatem

Szanowni koledzy nigdzie nie jest napisane że poczta ma obowiązek dostarczyć każdemu filateliście każdy walor w dowolnej chwili. Tak się składa że emitent znaczków - poczta już w końcu XIX wieku odkryła że na filatelistyce da się zarobić poprzez emisje znaczków i również odkryła że im mniejszy nakład tym większe zainteresowanie walorem co przekłada się na dzisiejsze działania emitenta. Wówczas wynikało to z wydawania przez firmy klaserów z reprodukcjami znaczków i każdy chciał mieć wszystkie miejsca wypełnione obecnie jak widać układ klaserów "fischera" powoduje że dane wydanie staje się popularne ze względu na układ kombinacji ( np Zemsta ). W Polsce i tak ilość walorów limitowanych to jeden walor na kilka lat a inne poczty jeszcze bardziej drenują portfele filatelistów i nikt nawet nie podnosi takich zarzutów jakie są tutaj podnoszone. Nikt nikogo nie zmusza do zakupu wszystkiego a jeśli już to niestety należy za to odpowiednio zapłacić.. Węgry tak ulubione obecnie w Polsce każde wydanie wydawane jest w wersji ząbkowanej dla wszystkich oraz zazwyczaj od 5 do 10% w wersji nieząbkowanej , poczty Andory , Francji i Belgii wydają również znaczki ząbkowane powszechne oraz nieząbkowane w wersji ograniczonej do nabycia wyłącznie poprzez sklepy filatelistyczne gdzie również ich nakład nie przekracza 10% nakładu co powoduje że już na starcie cena nominału mnożona jest minimum 10 x nominał i nie słychać oburzenia , analogiczna sytuacja jest w Polsce tyle że Poczta dała możliwość nabycia część nakładu nieząbkowanego po nominale a może należało postąpić jak w Liechtensteinie blok ząbkowany o nominale 5 franków po cenie a nieząbkowany o nominale 5 franków był w sprzedaży po 95 franków ( nakład 5000 sztuk ) i w sprzedaży był 2 godziny wyłącznie na poczcie nie w internecie a obecnie kosztuje 500 Euro i nikt nie podnosił tematu zmowy czy spiskowej teorii dziejów ale widać to nasza specjalność wyłącznie narzekanie ale widzę że czynią to wyłącznie te osoby które nie kupiły w cenie nominału a jedynie z zazdrością spoglądają na obecną cenę i myślę że brak kreatywności jedynie tych osób spowodował że ich nie zakupiły. Wszyscy wiedzieli z dużym wyprzedzeniem o tym wydaniu i należało się odpowiednio zachować i pomyśleć jak zrobić aby kupić wymarzony walor i tyle.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WoZaj



Dołączył: 06 Paź 2016
Posty: 75
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 19:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego soryo1966 ma Kolega rację. Nigdzie nie jest napisane że musi ale uważam ze powinno być napisane.
Poza tym Poczta Polska zarobiłaby więcej gdyby wydała więcej.
Czysty zysk gdyż wszyscy którzy kupili ten arkusz włożą go do klasera.
Czyli sprzedaliby 15k arkusików zamiast 8K i nie musieliby za te pieniądze wykonać usługi.
Proszę mi więc wskazać gdzie PP na filatelistyce dało się zarobić poprzez emisje znaczków ?
Zarobili i zarobią spekulanci a nie PP.
Niestety większość 6.5k tych arkusików trafiło do PZF i podejrzewam że to część z nich jest odsprzedawana z zyskiem.
A filateliści amatorzy niezrzeszeni mogą się tylko .... .
Trudno stało się i pewnie już lepiej nie będzie. Jeszcze kilka takich wydań i polska filatelistyka upadnie. Same podstawowe znaczki są coraz droższe.
Stać mnie jeszcze było na dodatkowe egzemplarze np w arkusikach.
Ale na lichwiarskie ceny już mnie nie stać. Po prostu przestaje to cieszyć.
Jak pewnie każdy z Was mam satysfakcje i przyjemność zbierać wszystko co wydano w Polsce. Jak znaczek cięty i ząbkowany to chciałbym takie mieć w swoim zbiorze.
Dalsze takie działanie PP skutecznie zaczynie mnie pozbawiać przyjemności.
Jak tak dalej pójdzie to będę miał wtedy na sprzedanie czysty komplet polski od rocznika 52.
PS: Liechtenstain jest złym przykładem gdyż nakład 5k nie jest nakładem tylko a nakładem aż 5k zważywszy że ma 37k mieszkańców.
Jak się więc ma to do naszej emisji 8k na 38mln ludności w Polsce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 300
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 20:35    Temat postu: cd Odpowiedz z cytatem

Odnośnie Liechtensteinu proszę przeczytać post wyżej to się Pan wszystkiego dowie porównanie jest nietrafione całkowicie. A dla Pana rada w listopadzie będzie wydanie limitowane wydane przez pocztę polską z okazji Bożego Narodzenia dla filatelistów więc radzę już poczynić zabieg jego nabycia. Poczta zarabia na samej emisji proszę sprawdzić bilans poczty to zobaczy Pan jaka to kwota sam się przeraziłem. Średnia rentowność emisji to minimum 250 tys złotych a były też kwoty powyżej 1 mln z emisji zysku !!!! . I na koniec proszę przeczytać co oznacza spekulacja będzie nam lepiej wymieniało się argumenty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WoZaj



Dołączył: 06 Paź 2016
Posty: 75
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 21:10    Temat postu: Re: cd Odpowiedz z cytatem

soryo1966 napisał:
... A dla Pana rada w listopadzie będzie wydanie limitowane wydane przez pocztę polską z okazji Bożego Narodzenia dla filatelistów więc radzę już poczynić zabieg jego nabycia .... .

Tak wiem. W związku z tym wykupiłem abonament w sklepie internetowym PP gdzie ogłaszali że otrzymam ten walor.
Kosztowało mnie to 4,92.
Ubolewam tylko nadal że PP nie daje choć w ramach tego abonamentu wszystkich wydanych znaczków. Wszak to ona emituje znaczki a nie PZF.

Co do Liechtenstainu to czytałem ale pogubiłem się jak podał Kolega 45k abonentów na 38k mieszkańców. Gdzieś raczej za dużo zer się pojawiło.
Nie wierzę że mieszkaniec Lichtenstain nie mógł tego zakupić łatwo.
Poza tym cena 95 euro dla niego to na pewno nie więcej niż 30 pln za nasza cięta Iławę.
Nie wierzę również że w Polsce jest tylko 8k abonentów ( nie mam tu na myśli członków PZF których jest podobno kilkanaście tysięcy).

Znalazłem ciekawy artykuł dotyczący dystrybucji przez PP w 2008 r. pt:
"Odpowiedź ministra infrastruktury na interpelację nr 8599
w sprawie dystrybucji walorów filatelistycznych przez zarząd Poczty Polskiej"
Blok cięty został wtedy wydany w ilości 60k - bo się bali że przegną a czarnodruku wydali 30k.
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/064F8144


Ostatnio zmieniony przez WoZaj dnia Nie Paź 09, 2016 21:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xweganx



Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 55
Skąd: Czechowice-Dziedzice

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 21:24    Temat postu: Re: cd Odpowiedz z cytatem

soryo1966 napisał:
i myślę że brak kreatywności jedynie tych osób spowodował że ich nie zakupiły.

To źle Kolega myśli i proszę już skończyć bo to się robi żenujące. Prawda jest taka, że pzf robie wielkie g... dla promowania filatelistyki za to robi dużo do zniechęcenia do niej! I cokolwiek by tu Kolega nie napisał taka jest prawda.
the end


Ps. Życzę wielu owocnych poranków spędzonych na odświedzaniu strony sklepu PP...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voyteck
Administrator


Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 867

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 21:35    Temat postu: Re: cd Odpowiedz z cytatem

WoZaj napisał:
Co do Liechtenstainu to czytałem ale pogubiłem się jak podał Kolega 45k abonentów na 38k mieszkańców. Gdzieś raczej za dużo zer się pojawiło.

Kolega zakłada, że Lichtenstein zbierają tylko mieszkańcy tego kraju, co nie jest prawdą - zbieranie znaczków tego kraju jest bardzo popularne na świecie.

WoZaj napisał:
Nie wierzę również że w Polsce jest tylko 8k abonentów ( nie mam tu na myśli członków PZF których jest podobno kilkanaście tysięcy).

Członków PZF jest niecałe 8 tysięcy (i to na pewno, nie podobno). Nie wszyscy z nich zbierają współczesne wydania polskich znaczków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
soryo1966



Dołączył: 06 Paź 2013
Posty: 300
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 09, 2016 23:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do kolegi xweganx
Czasy komuny się skończyły i proszę to wreszcie zrozumieć nikt obecnie nikogo do niczego nie zmusza chyba że coś się w tym kraju zmieni i będzie obowiązek jak za komuny. Nikt Panu nic nie każe ale proszę wreszcie dorosnąć i zachowywać się poważnie do wieku a nie jak małe dziecko któremu wszystko ma się należeć z racji wieku , nie ten wiek i nie ten czas.

do kolegi WoZaj
Znaczki Liechtensteinu zbierają głównie w Szwajcarii ale również w Niemczech , Austrii czy Czechach gdzie są bardzo popularne ale również jest wielu kolekcjonerów w innych państwach. Dla porównania Andora liczy około 3000 osób znaczki w nakładzie 40 tys sztuk a w okienku pocztowym w Andorze znaczków jak na lekarstwo ale już w Paryżu czy Madrycie kupi Pan bez problemu nowości tylko że cena nominał x 2 przeważnie co widać również na ebay.de
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elka26



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 389
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon Paź 10, 2016 10:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziwna dyskusja i dziwne pretensje. Jak świat światem , przynależność do jakiejkolwiek organizacji oznaczała pewne przywileje . Nie rozumiem utyskiwań typu - nie będę należeć do PZF bo nic z tego nie mam, ale walory wydawane dla członków chętnie nabędę w cenie nominału. Nie ma tak dobrze - i słusznie.
Co do wysokości nakładów w stosunku do mieszkańców to są jeszcze bardziej ciekawe przykłady. Znaczki wydawane pod szyldem Francuskich Terytoriów Antarktycznych mają nakłady w wysokości ok. 50 000 przy ilości stałych mieszkańców równą zero. Chyba, że za mieszkańców będziemy uważac obsadę 4 stacji polarnych wynoszącą maksimum 300 osób rocznie. A ceny za powyższe walory już na drugi dzień po wydaniu osiągają czasem 100 procent wyższa od nominału.
Walory chętnie zbierane i poszukiwane, i z tego co orientuje się, nikt nie wnosi pretensji do emitenta ani o wysokość nakładu ani o trudności związane z kupnem niektórych pozycji.
Aha - gwoli ścisłosci - nie należę do PZF i nie mam pretensji o sposób dystrybucji wydań limitowanych.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Filatelistów Polskich Strona Główna -> Nowości (nie tylko polskie) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB (C) 2001, 2005 phpBB Group
Theme Retred created by JR9 for stylerbb.net